20
Cze
2017
1
Jak i czym myć okna?

Jak i czym myć okna?

Nasze mamy i babcie myły okna tym co było pod akurat dostępne – woda z octem zamiast płynu do szyb, gazeta zamiast kärchera albo gumy do ściągania wody. Znane ze słyszenia są mi też historie o myciu okien przy użyciu wody utlenionej, sody oczyszczonej i…. nylonowych pończoch.

Czy te metody były takie złe? Czy warto korzystać ze wszystkich współczesnych udogodnień? Jakie metody i środki czyszczące wybrać, tak żeby były dobrze dopasowane do naszych potrzeb, kieszeni i żeby mycie okien nie było dla nas katorgą.

Najlepsze są metody domowe?

Domowe, tzw. babcine sposoby mycia są najlepsze bo naturalne – nie wpływasz negatywnie na środowisko, nie rozpylasz w mieszkaniu środków, które mogą działać w sposób drażniący na drogi oddechowe jego mieszkańców. Ale spokojnie, nie oznacza to,  że masz zakasać rękawy i pucować okna od świtu do zmierzchu wodą z szarym mydłem. Z pomocą przychodzi szereg dobrodziejstw z współczesnego świata.

Mycie okien krok po kroku

Najpierw rama

Po pierwsze rama okienna – to od niej należy zacząć. Jeżeli od razu zaczniesz polerować szyby i tak zachlapiesz je później szorując ramę. Do tej operacji wystarczy ciepła woda z dodatkiem odrobiny płynu do czyszczenia na bazie octu. Dzięki temu, nawet jeśli nie wytrzemy do sucha ramy, na jej powierzchni nie pozostaną nieestetyczne, zaschnięte krople. Co do samego płynu – jest naturalny, a nie ma tak silnego zapachu jak ocet spożywczy i nie jest tak nieprzyjazny dla skóry rąk. Można użyć też trochę octu jabłkowego lub płynu do mycia dużych powierzchni – płytek, podłóg  (nie można dać się zwariować, że każda chemia jest fuj i okropna, z takim podejściem ciągle mieszalibyśmy w jaskiniach, a taczki miały kwadratowe koła).

Mycie szyb

Rama gotowa, wiec ruszamy dalej – szyby. Jeżeli są mocno zabrudzone od ulicznego pyłu warto zmyć „pierwszą” warstwę brudu ciepłą wodą z dodatkiem proszku do prania (nie bój się, proszek nie jest tak twardy żeby porysować szybę, a Ty nie będziesz tak mocno tarła). Przy tej operacji nie musisz przejmować się tym czy powstaną smugi. Jest to pierwszy krok, dzięki któremu nie zmęczysz się przy finalnym pucowaniu szyb (jeżeli okna nie są mocno zabrudzone od zewnątrz możesz ten krok pominąć). Nadmiar wody ściągnij zwykłą gumą. Jeżeli obawiasz się małej „powodzi” pod oknem, podłóż pod nie stare gazety lub papierowe ręczniki. Możesz też zainwestować w elektryczne myjki, które zbierają od razu nadmiar wody. Rozwiązanie to opłaca się gdy masz dużo okien w domu. Jeżeli jednak mieszkasz w mieszkaniu, szeregowcu lub małym domku, inwestycja po prostu Ci się nie zwróci.

Osiągnięcie finalne efektu

Krok następny – nadanie finalnego efektu – czystej szyby, bez smug, której nie trzeba będzie myć ponownie po najmniejszym deszczu. Ja ponownie sięgam po mój środek na bazie octu – mieszam go w większej proporcji z ciepłą wodą i przelewam do pojemnika ze spryskiwaczem (jeżeli mocno drażni Cię zapach octu, do pojemnika dodaj parę plasterków cytryny – sama zdziwisz się jak dobrze zneutralizuje zapach octu). Teraz wystarczy popsikać czyszczoną powierzchnię i metodycznie przetrzeć ją od góry do dołu, od lewej do prawej. Do tej operacji polecam ściereczki z mikro fibry – możesz pokusić się o użycie ręcznika papierowego albo szmatki ze starej koszulki, ale ryzykujesz, że gdy spojrzysz na swoje umyte okna zobaczysz na nich pełno małych kłaczków.

Voilà- mamy czyste okna 🙂

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Jak wykorzystać naturalne produkty do sprzątania domu?
Jak wykorzystać naturalne produkty do sprzątania domu?
Jak utrzymać porządek w łazience?
Jak utrzymać porządek w łazience?
Obowiązki domowe, które można wykonać w mniej niż minutę
Obowiązki domowe, które można wykonać w mniej niż minutę
Co zrobić, aby sprzątanie było przyjemne?
Co zrobić, aby sprzątanie było przyjemne?

Zostaw komentarz